Artykuł sponsorowany
Strzelecka Design
Człowiek nie doświadcza domu jak nieruchomego obrazu. Otwiera szufladę, odkłada torbę, przesuwa krzesło, zapala lampę, przygotowuje posiłek, wygląda przez okno i przechodzi z jednego pomieszczenia do drugiego. Właśnie z takich pozornie zwyczajnych czynności składa się prawdziwe życie przestrzeni. Projekt może je wspierać albo każdego dnia stawiać przed mieszkańcem serię niewielkich przeszkód. Strzelecka Design pozwala spojrzeć na architekturę szerzej niż przez wybór wyposażenia. Kolory, tekstury i światło tworzą jej zmysłową warstwę, natomiast oczekiwania klienta nadają wszystkim decyzjom właściwy kierunek. Dom może dzięki temu odpowiadać konkretnej osobie – nie abstrakcyjnemu użytkownikowi wymyślonemu na potrzeby katalogu. Równie ważny jest czas. Wnętrze zmienia się wraz z godzinami, pogodą i porami roku, a dobrze przemyślana przestrzeń potrafi wykorzystać tę zmienność jako swój atut.
Strzelecka Design może rozpoczynać myślenie o przestrzeni od codziennych gestów wykonywanych niemal bezwiednie
Wiele czynności w domu wykonujemy automatycznie. Po powrocie odkładamy telefon, zdejmujemy okulary, stawiamy kubek w ulubionym miejscu albo sięgamy po przedmiot znajdujący się zawsze w tej samej szufladzie.
Te drobne zachowania mogą być niezwykle cenną wskazówką podczas projektowania.
Jeżeli konkretna rzecz jest używana codziennie, jej miejsce powinno odpowiadać częstotliwości użytkowania. Przedmiot potrzebny raz na kilka miesięcy może znajdować się dalej. Ten wykorzystywany kilka razy dziennie powinien być łatwo dostępny.
Tak powstaje przestrzeń, której funkcjonalność nie jest teoretyczna.
Wygoda zaczyna się często od skrócenia jednego niepotrzebnego ruchu.
Meble mogą być dobierane również według sposobu wstawania, siadania i przemieszczania się użytkowników
Fotel może wyglądać znakomicie, ale najważniejsze pytanie pojawia się dopiero wtedy, gdy człowiek zaczyna z niego korzystać.
Czy łatwo usiąść? Czy można wygodnie wstać? Czy po odsunięciu krzesła nadal pozostaje wystarczająco dużo miejsca na przejście?
Projektowanie powinno uwzględniać ruch ciała.
Inaczej korzysta się z głębokiej sofy przeznaczonej do długiego odpoczynku, a inaczej z krzesła przy stole, od którego wielokrotnie wstajemy.
Znaczenie mają proporcje mebla, ale również przestrzeń pozostawiona wokół niego.
To, co na rzucie wygląda jak niewielki odstęp, w codziennym użytkowaniu może decydować o swobodzie poruszania się.
Przestrzeń wokół stołu jest równie ważna jak sam stół i liczba ustawionych przy nim krzeseł
Stół bardzo często wybiera się przede wszystkim na podstawie wymiarów blatu.
Tymczasem potrzebuje on znacznie więcej miejsca, niż fizycznie zajmuje.
Krzesło trzeba odsunąć. Ktoś musi przejść za siedzącą osobą. Podczas większego spotkania pojawiają się dodatkowe ruchy i przedmioty.
Dlatego warto projektować nie sam mebel, ale całą sytuację powstającą wokół niego.
W niewielkim pomieszczeniu może się okazać, że trochę mniejszy stół daje znacznie większy komfort niż imponujący model pozostawiający bardzo wąskie przejścia.
W większej przestrzeni proporcje będą oczywiście inne.
Nie chodzi więc o konkretny wymiar, lecz o dopasowanie rozwiązania do sposobu życia właściciela.
Strzelecka Design może traktować widoczną stronę mebla inaczej niż powierzchnię oglądaną tylko sporadycznie
Mebel wolnostojący ma więcej niż jeden front.
Wyspa kuchenna, komoda ustawiona w otwartej przestrzeni czy regał widoczny z dwóch pomieszczeń powinny być analizowane z różnych kierunków.
Tył elementu może nagle stać się częścią ważnego widoku.
Podobnie boczna powierzchnia wysokiej zabudowy może być pierwszą rzeczą dostrzeganą po wejściu do pomieszczenia.
Takie miejsca dają możliwość zastosowania materiału, koloru albo subtelnego detalu.
Czasami lepiej pozostawić je maksymalnie spokojne. Innym razem mogą otrzymać własną funkcję.
Projekt zaczyna być wtedy trójwymiarowy w pełnym znaczeniu tego słowa.
Głębokość wnęki może zdecydować o tym, czy będzie ona użyteczna, dekoracyjna czy całkowicie zbędna
Sama obecność wnęki nie oznacza jeszcze funkcjonalności.
Jej znaczenie zależy od proporcji.
Płytka nisza może dobrze eksponować niewielkie przedmioty, natomiast do przechowywania będzie potrzebna zupełnie inna głębokość. Jeszcze inne warunki są wymagane wtedy, gdy wnęka ma pomieścić siedzisko.
Projektowanie takich elementów powinno więc rozpoczynać się od funkcji.
Dopiero później pojawia się decyzja o materiale, kolorze czy oświetleniu.
W przeciwnym razie łatwo stworzyć efektowny fragment ściany, który po pewnym czasie zacznie być wypełniany przypadkowymi rzeczami.
Płaszczyzna lustra może być projektowana poprzez to, co rzeczywiście będzie się w niej odbijało
Lustro nie pokazuje wyłącznie osoby stojącej przed nim.
Pokazuje również fragment pomieszczenia znajdujący się po przeciwnej stronie.
Dlatego jego lokalizacja ma duże znaczenie.
Może odbijać światło, ogród za oknem, interesującą powierzchnię albo część wnętrza, którą warto optycznie powtórzyć. Ustawione przypadkowo może natomiast eksponować element techniczny czy mniej atrakcyjny fragment pomieszczenia.
Przed wyborem miejsca warto więc stanąć dokładnie tam, gdzie ma znaleźć się lustro, i sprawdzić przeciwny kierunek.
Lustrzana powierzchnia jest nie tylko przedmiotem – jest dodatkowym kadrem we wnętrzu.
Kolor znajdujący się wewnątrz szafy lub szuflady może tworzyć prywatny detal przeznaczony wyłącznie dla mieszkańca
Nie każda ciekawa decyzja projektowa musi być widoczna dla gości.
Wnętrze szafy, szuflady czy niewielkiego schowka może otrzymać kolor odmienny od zewnętrznej powierzchni.
Taki zabieg tworzy element zaskoczenia.
Z zewnątrz zabudowa pozostaje spokojna, natomiast po otwarciu pojawia się bardziej osobisty akcent.
To interesujący sposób wprowadzania mocniejszych barw dla osób, które lubią kolor, ale nie chcą otaczać się nim na dużych powierzchniach.
Strzelecka Design postrzega architekturę jako grę kolorów, dlatego paleta nie musi ograniczać się wyłącznie do ścian i widocznych frontów.
Światło ukryte przed bezpośrednim wzrokiem może zmienić odbiór bryły bez eksponowania samej oprawy
Nie zawsze chcemy oglądać lampę.
Czasami najważniejszy jest wyłącznie efekt, który tworzy.
Światło odbite od ściany lub sufitu może delikatnie zaznaczać geometrię pomieszczenia. Umieszczone przy zabudowie pozwala wydobyć jej proporcje, nie stając się głównym elementem wizualnym.
Takie rozwiązanie może być szczególnie interesujące wieczorem.
Zamiast równomiernego oświetlania wszystkiego można wydobywać wybrane fragmenty i pozostawiać pozostałe w spokojniejszym półcieniu.
Wnętrze zaczyna wtedy otrzymywać zupełnie inną głębię niż w świetle dziennym.
Materiał użyty wewnątrz zabudowy może wpływać na komfort równie mocno jak efektowny front
Front szafy oglądamy każdego dnia, ale jej wnętrza również intensywnie używamy.
Warto więc zastanowić się nad powierzchnią półek, szuflad i miejsc, których dotykamy podczas wyjmowania rzeczy.
Znaczenie może mieć nie tylko wygląd, ale również łatwość utrzymania powierzchni czy sposób, w jaki reaguje ona na regularne użytkowanie.
Dobrze zaprojektowana zabudowa nie powinna być atrakcyjna wyłącznie wtedy, gdy pozostaje zamknięta.
Po otwarciu nadal jest częścią wnętrza.
To przykład pokazujący, że jakość przestrzeni może znajdować się również po drugiej stronie efektownej elewacji mebla.
Dom potrzebuje miejsca przejściowego dla rzeczy, które nie są ani czyste, ani gotowe do schowania
Codzienność rzadko dzieli przedmioty na dwie idealne kategorie: używane oraz przechowywane.
Istnieje wiele rzeczy znajdujących się pomiędzy.
Ubranie założone przez kilka godzin nie zawsze trafia od razu do prania, ale niekoniecznie chcemy odkładać je do szafy. Podobnie torba przygotowana na następny dzień, rzeczy wymagające naprawy czy przedmioty, które trzeba komuś oddać.
Jeżeli nie mają własnego miejsca, zaczynają zajmować krzesła, fotele i przypadkowe powierzchnie.
Projekt może przewidzieć takie strefy przejściowe.
To drobna zmiana sposobu myślenia, która bardzo dobrze odpowiada prawdziwemu funkcjonowaniu domu.
Przestrzeń na suszenie rzeczy może zostać potraktowana jako normalna funkcja zamiast problemu pojawiającego się po przeprowadzce
Nie każda rzecz może trafić do suszarki, a nie każdy dom posiada osobne pomieszczenie gospodarcze.
Mimo to mokre ubrania, ręczniki czy inne tekstylia trzeba gdzieś pozostawić.
Jeżeli odpowiednie miejsce nie zostało przewidziane, rozkładana suszarka zaczyna pojawiać się tam, gdzie akurat jest wolna powierzchnia.
Projektowanie codzienności oznacza również myślenie o takich sytuacjach.
Rozwiązanie powinno zależeć od warunków konkretnego wnętrza i zwyczajów mieszkańców.
Nie musi być spektakularne. Powinno natomiast sprawić, że zwykłe obowiązki nie dezorganizują pozostałej części domu.
Schowek na walizki i duże przedmioty wymaga innego myślenia niż przechowywanie codziennych drobiazgów
Niektóre przedmioty są duże, ale używane bardzo rzadko.
Walizki, dodatkowe torby podróżne czy wyposażenie wykorzystywane okazjonalnie nie powinny zajmować najbardziej dostępnych półek.
Potrzebują jednak miejsca.
Wysokie partie zabudowy, głębsze schowki albo inne mniej intensywnie użytkowane fragmenty mogą zostać przeznaczone właśnie na tę kategorię rzeczy.
Warto uwzględnić ich realne gabaryty.
Projektowanie przechowywania nie powinno polegać na tworzeniu dużej liczby identycznych półek.
Znacznie bardziej użyteczne jest dopasowanie przestrzeni do różnych typów przedmiotów.
Strzelecka Design może uwzględniać sposób korzystania z domu podczas wyjazdu, powrotu i dłuższej nieobecności
Dom funkcjonuje inaczej przed podróżą niż podczas zwykłego tygodnia.
Pojawiają się walizki, dokumenty, ładowarki, dodatkowe ubrania i przedmioty przygotowane do zabrania.
Po powrocie sytuacja odwraca się – trzeba rozpakować bagaż i znaleźć miejsce na rzeczy wymagające prania czy uporządkowania.
Takie scenariusze zdarzają się rzadziej niż codzienne przygotowanie śniadania, ale również należą do życia.
Jeżeli mieszkańcy często podróżują, mogą stać się istotnym elementem rozmowy o potrzebach.
Indywidualny projekt właśnie na tym polega: zauważa zachowania charakterystyczne dla konkretnej osoby.
Miejsce do pakowania prezentów, przesadzania roślin czy drobnych napraw może pełnić kilka funkcji bez tworzenia osobnego pomieszczenia
W domu regularnie pojawiają się czynności, które wymagają kawałka roboczej powierzchni, ale nie zasługują na własny pokój.
Trzeba czasem coś skleić, zapakować, przyciąć, posortować albo przygotować.
W takich sytuacjach przydatny jest blat, który nie jest stale zajęty przez sprzęt.
Może znajdować się w pomieszczeniu gospodarczym, większej zabudowie albo mniej reprezentacyjnej części domu.
To przestrzeń robocza w najbardziej uniwersalnym znaczeniu.
Jej zaletą nie jest efektowność, lecz gotowość na różne, trudne do przewidzenia zadania.
Odpowiednie miejsce dla robota sprzątającego może ograniczyć obecność kolejnego urządzenia technicznego
Nowe technologie tworzą również nowe wymagania przestrzenne.
Robot sprzątający potrzebuje miejsca, do którego może wracać. Jeżeli zostanie ono wybrane przypadkowo, urządzenie i stacja mogą znajdować się w bardzo widocznym punkcie.
Można pomyśleć o tym wcześniej.
Nie chodzi o podporządkowanie całego wnętrza jednemu sprzętowi, lecz o znalezienie dla niego logicznej lokalizacji.
Podobna zasada dotyczy wielu współczesnych urządzeń.
Projekt powinien obserwować, jak naprawdę żyje człowiek, również wtedy, gdy jego codzienność zmienia się wraz z technologią.
Światło zimą dociera do wnętrza pod innym kątem i może ujawniać powierzchnie niedostrzegalne latem
Zmiana sezonów oznacza nie tylko krótszy lub dłuższy dzień.
Zmienia się również droga słońca.
Promienie mogą docierać głębiej do pomieszczenia i oświetlać fragmenty, które latem pozostają poza bezpośrednim światłem.
Dzięki temu wybrane materiały otrzymują w ciągu roku kilka różnych odsłon.
Faktura ściany może być przez część sezonu niemal spokojna, a później zacząć tworzyć wyraźne cienie.
Kolor również reaguje na te przemiany.
Dla Strzelecka Design zmienność pory roku oraz pory dnia jest ważną częścią sposobu patrzenia na architekturę. Dom nie zostaje więc zamknięty w jednym momencie.
Rośliny tracące liście mogą świadomie zmieniać ilość światła docierającego do przestrzeni w różnych sezonach
Architektura krajobrazu uczy obserwowania roślin nie tylko przez pryzmat ich wyglądu.
Liczy się tempo wzrostu, zmiana pokroju, sezonowość i relacja ze światłem.
Drzewo liściaste może latem tworzyć bardziej zamknięty widok, a zimą odsłaniać dalszą perspektywę.
Takie zmiany wpływają również na wnętrze.
Dlatego otoczenie budynku można postrzegać jako dynamiczną warstwę architektury.
Nie jest dekoracją ustawioną raz na zawsze.
Rośnie, zmienia kolor, reaguje na pogodę i tworzy coraz inne tło dla codziennego życia mieszkańców.
Kolor można oceniać również poprzez jego zachowanie obok skóry, drewna, tkanin i naturalnej zieleni
Próbnik pokazuje barwę w izolacji.
W domu kolor nigdy nie pozostaje jednak sam.
Obok niego znajduje się podłoga, mebel, tkanina, roślina, światło oraz człowiek.
Właśnie sąsiedztwo potrafi całkowicie zmienić sposób odbierania odcienia.
Kolor wyglądający spokojnie na niewielkiej próbce może nabrać znacznie większej intensywności na dużej powierzchni. Inny, początkowo niepozorny, może znakomicie wydobyć strukturę drewna.
Projektowanie koloru wymaga więc myślenia o relacjach.
Barwa nie istnieje w próżni – zawsze prowadzi dialog z tym, co znajduje się obok.
Faktura może zostać wykorzystana tam, gdzie kolor powinien pozostać bardzo oszczędny
Nie każde wnętrze potrzebuje szerokiej palety barw.
Jeżeli klient dobrze czuje się w bardziej ograniczonej kolorystyce, różnorodność można uzyskać poprzez strukturę.
Gładka powierzchnia zestawiona z bardziej wyczuwalną fakturą zaczyna wyglądać interesująco nawet wtedy, gdy obie pozostają bardzo zbliżone kolorystycznie.
Światło dodatkowo wzmacnia tę różnicę.
Na jednej płaszczyźnie rozkłada się równomiernie, na drugiej tworzy drobne cienie.
Tak można budować wielowarstwowe wnętrze bez konieczności stosowania wielu mocnych akcentów.
Strzelecka Design stawia człowieka przed stylem, ponieważ nazwa estetyki nie opisuje sposobu życia
Określenia stylistyczne mogą być pomocne podczas rozmowy o inspiracjach.
Nie powinny jednak zastępować rozmowy o człowieku.
Dwie osoby zachwycone podobną estetyką mogą potrzebować całkowicie różnych domów.
Jedna posiada wiele książek, druga kolekcjonuje sztukę. Ktoś pracuje poza domem, ktoś inny spędza w nim większość dnia. Jedna osoba często podróżuje, inna uwielbia organizować spotkania.
Dlatego Strzelecka Design za najważniejsze uznaje dopasowanie aranżowanej przestrzeni do oczekiwań klienta.
Styl może być narzędziem.
Człowiek pozostaje punktem odniesienia.
Wspólne budowanie rzeczywistości pozwala połączyć wiedzę projektową z doświadczeniem właściciela
Projektant zna zasady kompozycji, potrafi pracować z przestrzenią i dostrzega zależności pomiędzy elementami.
Klient zna natomiast siebie.
Wie, czego używa codziennie, czego nie lubi, jakie miejsca sprawiają mu przyjemność i jakie przyzwyczajenia chciałby zachować.
Dobra współpraca pozwala spotkać te dwa rodzaje wiedzy.
Strzelecka Design mówi o budowaniu rzeczywistości w porozumieniu z klientami – takiej, w której czują się dobrze.
To bardzo ważne rozróżnienie.
Projekt nie jest pokazem możliwości projektanta. Powinien stać się osobistym środowiskiem właściciela.
Kompetencje architekta krajobrazu i projektanta wnętrz pozwalają Strzelecka Design obserwować przestrzeń od najbliższego detalu aż po otoczenie
Strzelecka Design łączy przygotowanie dyplomowanego architekta krajobrazu i projektanta wnętrz z pasją do architektury.
Oba obszary spotykają się w wielu miejscach.
We wnętrzu istotne są proporcje, materiały i światło. W krajobrazie również pracuje się skalą, perspektywą, sezonowością i zmieniającymi się warunkami.
Różni się zakres, ale człowiek nadal pozostaje obserwatorem i użytkownikiem przestrzeni.
Takie spojrzenie pozwala nie kończyć projektu dokładnie na szybie okna.
To, co znajduje się dalej, może wpływać na atmosferę tego, co znajduje się wewnątrz.
Najlepsza rekomendacja Strzelecka Design pojawia się wtedy, gdy zaprojektowane rozwiązania stają się naturalną częścią życia
Po pewnym czasie mieszkańcy przestają zastanawiać się nad większością decyzji projektowych.
I właśnie wtedy można zobaczyć ich prawdziwą wartość.
Jeżeli wszystko znajduje się tam, gdzie jest potrzebne, człowiek korzysta z przestrzeni intuicyjnie. Nie analizuje każdego przejścia ani nie myśli o tym, dlaczego dany fragment jest wygodny.
Po prostu żyje.
Dla Strzelecka Design zadowolenie osób, dla których wykonywana jest praca, pozostaje najlepszą rekomendacją.
Wnętrze nie musi być przecież nieustannie podziwiane, aby było dobre.
Powinno pozwalać mieszkańcom odpoczywać, pracować, rozwijać zainteresowania, przyjmować bliskich i wykonywać najzwyklejsze obowiązki bez poczucia, że przestrzeń stawia im opór.
Z czasem zmieni się światło, za oknem pojawią się kolejne sezony, a wewnątrz przybędą przedmioty i nowe doświadczenia. Dom będzie nosił coraz więcej śladów swoich właścicieli.
Właśnie wtedy architektura przestaje być projektem zapisanym na papierze.
Staje się rzeczywistością konkretnego człowieka – osobistą, żywą i zaprojektowaną po to, aby dobrze się w niej czuł.
Strzelecka Design
Nazwa rejestrowa:
Karolina Strzelecka Design
Adres:
ul. Przejazdowa 21e
51-167 Wrocław
Telefon:
509 873 755
Godziny otwarcia:
Poniedziałek: 09:00–17:00
Wtorek: 09:00–18:00
Środa: 09:00–17:00
Czwartek: 09:00–18:00
Piątek: 09:00–16:00
Sobota: 09:00–14:00
Niedziela: zamknięte
Dane firmowe:
NIP: 9111898523
REGON: 369897010
Strona internetowa:
Projektowanie wnętrz Wrocław
Facebook:
Strzelecka Design
Instagram:
Strzelecka Design
Wizytówka Google:
Strzelecka Design
